Żurek — przepis na tradycyjną zupę na zakwasie 0
Żurek na zakwasie z białą kiełbasą i jajkiem – przepis na tradycyjną zupę

Żurek to zupa, przy której każdy dom ma swoje zdanie: jedni gotują go na wędzonce, inni na białej kiełbasie, jedni zabielają śmietaną, inni uważają to za psucie smaku. Wspólny mianownik jest jeden — zakwas żytni. To on decyduje o kwasowości, kolorze i o tym, czy zupa smakuje jak żurek, czy jak zwykły rosół z majerankiem. Poniżej znajdziesz przepis krok po kroku, wersję śląską i odpowiedzi na pytania, które wracają w każdą Wielkanoc.

W skrócie: ugotuj wywar na wędzonce i białej kiełbasie, wlej wstrząśnięty zakwas żytni do wrzącego wywaru, gotuj kilka minut, dopraw majerankiem, czosnkiem i chrzanem. Podaj z jajkiem i kiełbasą. Nie masz czasu na wywar? Niżej czeka gotowy żurek w słoiku.

Składniki na 6 porcji

  • 2 l wody
  • 300-400 ml zakwasu żytniego (dokładne proporcje znajdziesz na etykiecie)
  • 400-500 g białej kiełbasy surowej
  • 200 g wędzonego boczku lub wędzonych żeberek
  • 1 cebula, 2 ząbki czosnku
  • marchew, pietruszka, kawałek selera, por
  • 2 liście laurowe, 4 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżka majeranku
  • 1-2 łyżeczki tartego chrzanu
  • 6 jajek
  • sól, pieprz; opcjonalnie 100 ml śmietany 18%

Żurek krok po kroku

Wywar — wędzonkę i włoszczyznę zalej dwoma litrami zimnej wody, dodaj liść laurowy i ziele angielskie. Gotuj na małym ogniu 40-60 minut. Im wolniej gotuje się bulion, tym więcej smaku wyjdzie z wędzonki. Kto lubi mocniejszy, dymny charakter, może wcześniej podsmażyć pokrojony boczek na suchej patelni i dopiero wtedy wrzucić go do garnka.
Kiełbasa — surową białą kiełbasę włóż do wywaru na ostatnie 25-30 minut gotowania. Wyjmij ją, ostudź i pokrój w plastry; wrócą do garnka na sam koniec, żeby się nie rozgotowały.
Zakwas — słoik przed otwarciem porządnie wstrząśnij, bo mąka opada na dno. Wlewaj do wrzącego wywaru, mieszając; zacznij od dwóch trzecich, spróbuj po zagotowaniu i dopiero dolej resztę.
Gotowanie — po dodaniu zakwasu gotuj zupę 8-10 minut na małym ogniu, bez przykrycia i bez gwałtownego wrzenia. Zbyt mocny ogień potrafi rozwarstwić zupę.
Doprawianie — majeranek rozetrzyj w dłoniach, żeby uwolnił olejki, czosnek przeciśnij przez praskę, chrzan dodawaj po łyżeczce i próbuj. Sól na końcu — wędzonka i kiełbasa już ją wniosły.
Odstanie — zdejmij garnek z ognia, przykryj i odstaw na kwadrans. Żurek przez ten czas się „układa": kwasowość łagodnieje, a majeranek rozchodzi się po całej zupie.
Zakwas na żurek 320 ml — żytni, do domowego gotowania
Podstawa całej zupy
Zakwas na żurek 320 ml
Żytni zakwas z naturalnej fermentacji — ciemniejszy i wyraźnie kwaśny, taki, na jakim żurek gotuje się od pokoleń. Jeden słoik na średni garnek.
Sprawdź →

Zakwas żytni — serce żurku

Żurek gotuje się na zakwasie żytnim i to nie jest szczegół, tylko cała różnica. Mąka żytnia fermentuje inaczej niż pszenna: daje ciemniejszy kolor, wyraźniejszą kwasowość i ten lekko zbożowy posmak, po którym rozpoznaje się dobrą zupę. Zakwas pszenny da łagodniejszy efekt — bliżej barszczu białego niż żurku (pisaliśmy o tym szerzej w tekście żurek czy barszcz biały).

Zakwas można zrobić samemu: mąka żytnia razowa, przegotowana letnia woda, ząbek czosnku i kilka ziaren ziela angielskiego, wszystko w słoiku przykrytym gazą, w cieple, na 4-5 dni. Trzeba go codziennie zamieszać i uzbroić się w cierpliwość — a przy okazji pogodzić z tym, że efekt bywa nieprzewidywalny. Gotowy zakwas z butelki jest po prostu powtarzalny: ta sama kwasowość za każdym razem.

Ile wlać? Zwykle 300-400 ml na 2 litry wywaru, ale to zależy od tego, jak kwaśną zupę lubisz — dokładne proporcje podaje etykieta. Bezpieczna metoda: dwie trzecie słoika, próba po zagotowaniu, reszta do smaku. Odwrotnie się nie da; przekwaszonej zupy nie uratuje ani śmietana, ani cukier.

Na czym ugotować wywar

Wywar decyduje o tym, czy zupa ma głębię, czy jest tylko kwaśna. Trzy sprawdzone drogi:

Na wędzonce — wędzone żeberka albo boczek, gotowane powoli. Najbardziej wyrazisty, dymny wywar; klasyka kuchni domowej.
Na białej kiełbasie — łagodniejszy i jaśniejszy, za to kiełbasa zostaje w zupie jako dodatek. Wersja wielkanocna.
Bezmięsny — na suszonych grzybach i włoszczyźnie. Wymaga mocniejszego doprawienia majerankiem i czosnkiem, ale wychodzi zaskakująco dobrze.

Czego unikać: kostki rosołowej. Jej sól i wzmacniacze zderzają się z kwasowością zakwasu i cała zupa robi się płaska.

Żurek śląski — gęstszy i bardziej sycący

Żur śląski to nie regionalna ciekawostka, tylko osobne danie. Różnią go trzy rzeczy. Po pierwsze, zawsze jest zabielany — śmietaną lub mlekiem, przez co ma kremową konsystencję i jaśniejszy kolor. Po drugie, podaje się go z ziemniakami: albo z tłuczonymi, nałożonymi na środek talerza, albo wprost z pokrojonymi w kostkę i ugotowanymi w zupie. Po trzecie, jest gęstszy i sycący na tyle, że na Śląsku funkcjonuje jako danie główne, a nie przystawka przed obiadem.

Żeby zrobić wersję śląską, po dodaniu zakwasu zahartuj śmietanę: wlej do niej kilka łyżek gorącej zupy, wymieszaj i dopiero wtedy przelej całość do garnka, ciągle mieszając. Nigdy odwrotnie — zimna śmietana wlana wprost do wrzątku się zwarzy. Kiełbasy dodaje się tu więcej niż w wersji klasycznej, a chrzan bywa pomijany, bo zabielona zupa jest łagodniejsza z założenia.

Biała kiełbasa surowa 400 g na tacce — do żurku i na Wielkanoc
Do wywaru i na talerz
Biała kiełbasa surowa 400 g
Surowa biała kiełbasa z masarni — gotowana w wywarze oddaje mu smak, a pokrojona w plastry wraca do zupy jako dodatek. Podstawa wielkanocnego żurku.
Sprawdź →

Żurek wielkanocny — co go wyróżnia

Ten sam przepis w Wielką Sobotę zmienia status: z domowej zupy staje się żurkiem wielkanocnym, czyli daniem, od którego zaczyna się świąteczne śniadanie. Różnice są niewielkie, ale konsekwentne. Wywar gotuje się wtedy przede wszystkim na białej kiełbasie, bo to ona jest bohaterem świątecznego stołu, a wędzonka schodzi na drugi plan. Jajek daje się więcej — po połówce na osobę to minimum. Chrzan pojawia się obowiązkowo, często ten sam, który stoi obok święconki.

Praktyczna uwaga na świąteczny poranek: zupę ugotuj dzień wcześniej, bez śmietany i bez kiełbasy. W sobotę wystarczy podgrzać garnek, zabielić, dołożyć plastry kiełbasy i jajka. Kuchnia w Wielkanoc ma zwykle inne zadania, a żurek odgrzewany smakuje lepiej niż gotowany na ostatnią chwilę.

Żurek z białą kiełbasą i jajkiem — dodatki

Tradycyjny żurek podaje się w jednym zestawieniu, od którego rzadko się odchodzi: biała kiełbasa, jajko i majeranek. Reszta zależy od domu — jedni dorzucają ziemniaki, inni uważają, że zupa ma być rzadka i jedzona z chlebem.

Jajko — ugotowane na twardo (9-10 minut) i przekrojone na pół albo w ćwiartki. Wkłada się je do talerza, nie do garnka, żeby białko nie zszarzało od kwasu.
Biała kiełbasa — w plastrach, dodana na sam koniec i tylko podgrzana. Gotowana zbyt długo robi się gumowata.
Majeranek — rozcierany w dłoniach tuż przed dodaniem. Bez niego zupa jest kwaśna, ale bez charakteru.
Chrzan i czosnek — dwa akcenty, które odróżniają żurek od barszczu. Dodawaj po odrobinie, próbując po każdej łyżeczce.
Ziemniaki — ugotowane osobno i pokrojone w kostkę albo utłuczone i nałożone na środek talerza. Zamieniają zupę w pełny obiad; obowiązkowe w wersji śląskiej, opcjonalne w klasycznej.
Chleb — kromka żytniego na zakwasie albo cały bochenek wydrążony na miskę, jeśli podajesz zupę gościom.

Najczęstsze błędy przy gotowaniu żurku

Zakwas wlany do zimnego wywaru — mąka opada i zupa się rozwarstwia. Wywar musi wrzeć. Niewstrząśnięty słoik — cała gęstość zostaje na dnie, a do garnka trafia sama woda; zupa wychodzi blada i bez kwasu. Gwałtowne wrzenie po dodaniu śmietany — zamiast kremowej konsystencji dostaniesz kłaczki. Solenie na początku — wędzonka i kiełbasa dosalają zupę same, więc łatwo przesadzić. I wreszcie podanie od razu: żurek zjedzony prosto z ognia smakuje ostro i płasko, po kwadransie pod przykryciem jest zupełnie inną zupą.

Żurek domowy w słoiku 700 ml — gotowy do podgrzania
Gdy brakuje czasu
Żurek domowy 700 ml
Ugotowany na wywarze z wędzonką i doprawiony majerankiem, w słoiku do podgrzania. Wystarczy dołożyć jajko i plastry kiełbasy — reszta jest zrobiona.
Sprawdź →

Najczęstsze pytania

Orientacyjnie 150-200 ml zakwasu na litr wywaru, czyli 300-400 ml na standardowy garnek dwulitrowy. Dokładne proporcje podaje etykieta, bo kwasowość zakwasów się różni. Wlewaj stopniowo i próbuj — dolać zawsze można, odjąć już nie.

Nie ma obowiązku. Klasyczny żurek bywa podawany bez śmietany — wtedy jest ostrzejszy i ciemniejszy. Zabielanie to znak rozpoznawczy wersji śląskiej i sposób na złagodzenie kwasowości. Jeśli zabielasz, zahartuj śmietanę gorącą zupą, zanim wlejesz ją do garnka.

Najczęściej przez zimną śmietanę wlaną do wrzącej zupy albo przez zbyt mocne gotowanie po jej dodaniu. Śmietanę zawsze hartuj kilkoma łyżkami gorącej zupy i po jej wlaniu trzymaj garnek na małym ogniu, bez wrzenia.

Tak, i zwykle na tym zyskuje — smaki się przegryzają. Ugotuj zupę bez śmietany, wystudź i wstaw do lodówki. Następnego dnia podgrzej powoli, dopiero wtedy zabiel i dołóż jajko oraz kiełbasę.

Ugotuj wywar na suszonych grzybach i włoszczyźnie, a zamiast wędzonki dodaj wędzoną paprykę. Dopraw mocniej majerankiem i czosnkiem, zabiel śmietaną. Zamiast kiełbasy sprawdzi się podsmażona cebula albo pieczarki.

W lodówce 2-3 dni, w zamkniętym pojemniku. Zupy zabielonej nie mroź — śmietana po rozmrożeniu się rozwarstwia. Wersję bez śmietany możesz zamrozić i zabielić dopiero przy podgrzewaniu.

Białą kiełbasę i wędzonkę do wywaru znajdziesz wśród wędlin domowych, zakwasy żytnie i pszenne w kategorii zakwasy i koncentraty, a gotowe zupy na trudniejsze dni — w zupach w słoiku.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl